Za darmo – oddam cytrynę!

Sezon ogórkowy, gorąco i brak sensacji, trzeba coś wymyślić. Idę też tym tropem, jakoś brak mi natchnienia na ambitniejsze treści.

Wystawiając jakieś drobiazgi na jednym z portali sprzedażowych trafiłam na kategorię:

Za darmo

Oczywiście musiałam rzucić okiem. Pierwsze ogłoszenie, które mnie oczarowało dotyczyło cytryny. Myślałam, że chodzi o roślinkę w doniczce. Otóż nie:

Cytryna jest krągła, dojrzała, o dużym kształcie, podobnież pełna soku i witamin. Dojrzewała gdzieś w ciepłych krajach na słońcu. Sprowadzona do Polski. Jest prosto przyniesiona ze sklepu tylko tak wyszło że na chwilę obecną nie mogę jeść cytrusów, więc nie chcę by się zniszczyła i oddaję potrzebującemu na już i teraz. Żeby długo nie leżała i skórka nie pociemniała.

Nie wpadłabym na taki pomysł, żeby oddawać owoc – sztuk 1 – przez internet. Jestem staroświecka – oddałabym sąsiadom. Jednak należy przyznać, że opis zachęcający.

Oddam kaszke. Brakuje 4 łyżek stołowych. Mojemu dziecku nie smakuje.

Znowu wyłazi ze mnie skąpiradło, co to z bliźnim się nie podzieli – sama bym taką kaszkę zjadła, a nie do internetu wrzucała.

Jednak nie tylko jedzenie mnie zachwyciło. Trafiłam na ogłoszenie dobrodzieja – czarodzieja.

Witam.Mam do zaoferowania dla każdej osoby która ma stwierdzoną i udokumentowaną JASKRĘ bezpłatne okulary które w 60-70 % są w stanie w przeciągu ok 1,5 miesiąca cofnąć skutki choroby. Nie macie nic do stracenia a do zyskania zbyt wiele żeby nie skorzystać z takiej okazji.

Z tego co wiem jaskra jest ciężką, bolesną i nieuleczalną chorobą. Nie wiem co oferuje autor ogłoszenia, ale obawiam się, że chodzi o kontakt i próbę sprzedaży czegoś co kosztuje i daje nadzieję na wyleczenie, ale nie leczy.

Zupełnie inną kategorią są kosmetyki. Ledwo rozpakowane, powąchane i już oddawane – za darmo!

Dam mleczko oczyszczające, które można używać do demakijażu i do pielęgnacji dziecka. Zużyte w połowie.

Ooddam jak w tytule (balsamy brązujące).troche zużylam i teraz leżą wiec może ktoś skorzysta.niestety sprawdziłam date ważności i sa po terminie ale nie sa rozwarstwione i normalnie brązuja.

Dodatkowym smaczkiem w tego typu ogłoszeniach bywa spora dowolność w użyciu języka, gramatyka….

Mam ciemne lakiery trochę używane jeden w ogóle nie granatowy i jeszcze jeden.

Ciekawe jakiego koloru jest ten w ogóle nie granatowy?

ortografia…

Witam. Mam do oddania dwie prupki kremów

Wiem, wiem, czepiam się – ale kto mi zabroni? 😀

Kończąc tą krótką wyliczankę popadam w lekką zadumę:

Oddam potrzebującemu do wyposażenia przydrożnej lub przydomowej kapliczki – figurę Maryi. Jest trochę zaniedbana (długie lata stała na szafie) ale przy odrobinie pracy będzie piękna. Naprawy konserwacyjnej wymagają dłonie – są wyłamane – można skleić.

Fajnie sobie poczytać co ludzie oddają, czasem można sobie zrobić taki przegląd, a nuż trafi się coś naprawdę ciekawego? Albo chociaż zabawnego. Trafiacie czasem na takie dziwne-ciekawe ogłoszenia – nie koniecznie „za darmo”? Podzielcie się, będzie jak w Fakcie!