Jak zmniejszyć wielkanocne wydatki?

Święta wielkanocne już niebawem. Tegoroczne przebiegać będą wciąż pod znakiem pandemii i postępującego kryzysu, który – mimo że w gospodarce rynkowej jest normalnym, cyklicznym zjawiskiem – w tych specyficznych warunkach jest odczuwalny znacznie silniej przez wielu z nas. Jednak Wielkanoc to w naszej tradycji najważniejsze ze świąt i trudno z jej obchodzenia zrezygnować. Jak to zrobić, aby wydatki nie zrujnowały nam budżetu?

Coraz drożej

Wielkanoc, mimo że nie pochłania tak dużych wydatków, jak Boże Narodzenie, z roku na rok kosztuje nas coraz więcej. Według różnych badań, w 2017 roku przeciętny Polak wydał 380 zł, w 2018 – 520 zł a w 2019 – 563 zł. W roku 2020 kwota ta wyniosła już 615 zł.

Szczególnie odczuwalne są podwyżki cen artykułów spożywczych, zwłaszcza najwyższej jakości. Tymczasem Wielkanoc to czas, kiedy jakość produktów ma dla nas bardzo istotne znaczenie z wielu względów, tym bardziej, jeżeli świąteczne posiłki zamierzamy celebrować w towarzystwie gości. Wprawdzie nie wiadomo, czy w bieżącym roku będą możliwe masowe świąteczne wizyty, jednak z pewnością najbliższa rodzina zasiądzie z nami do wielkanocnego śniadania.

Żywnościowe wydatki świąteczne to głównie mięso i wędliny, słodycze, no i oczywiście jajka. I właśnie te produkty zazwyczaj co roku drożeją przed świętami. Tym razem podwyżka może być jeszcze bardziej dotkliwa ze względu na wspomniany kryzys.

Mimo wszystko Wielkanoc jest raz w roku i jak wykazują sondaże, zamierzamy spędzić ją tradycyjnie. Musimy zatem poszukać niedrogich rozwiązań. Umożliwi to serwis Gazetkomat.pl.

Jak nie wydać za dużo

Zakupy świąteczne wiążą się zawsze z większymi wydatkami; można jednak je zmniejszyć. Podstawą jest sporządzenie listy zakupów. Praktyka pokazuje, że wizyta w sklepie bez przygotowania i kupowanie „a vista” zawsze skutkuje poważnym obciążeniem portfela, a często wielu z zakupionych produktów nie wykorzystujemy do końca. Tymczasem artykuły żywnościowe mają określony termin przydatności do spożycia i po pewnym czasie musimy je wyrzucić, przez co zupełnie niepotrzebnie tracimy pieniądze.

Po przygotowaniu listy zakupów siadamy do komputera i odwiedzamy serwis Gazetkomat.pl. Są to zgromadzone gazetki popularnych sklepów, w których można zrobić świąteczne zakupy w przystępnych cenach. Przykładowo, gazetka Netto zamieszcza ofertę schabu wieprzowego w bardzo atrakcyjnej cenie 8,99 zł za kilogram (normalna cena 16,99 zł), majonezu dekoracyjnego Winiary w cenie 5,99 zł za słoik 700 ml (normalna cena 8,99 zł) – a przecież schab pieczony ze śliwką i jajka w majonezie to najczęściej jadane potrawy wielkanocne. Z kolei gazetka Carrefour poleca produkt, który jest głównym „bohaterem” świąt wielkanocnych – polskiej produkcji jajka w rozmiarze M, z wolnego wybiegu. Paletka 20 sztuk oferowana jest w cenie 9,79 zł, a więc 0,49 zł za sztukę. Zwykła cena paletki to 13,99 zł, czyli obniżka wynosi aż 30 proc. Również w Carrefour można zakupić twaróg sernikowy, niezbędny nie tylko do sernika, ale i do wielkanocnej paschy. Cena opakowania 1 kg to zaledwie 5,99 zł. Normalna cena wynosi 12,39 zł, czyli obniżona jest aż o 51 proc.

Netto ma bogatą ofertę dla łasuchów. M.in. polskie ptasie mleczko firmy E. Wedel kosztuje tam 9,99 zł za opakowanie 20 sztuk – o 23 proc. taniej niż poza promocją (12,99 zł). Carrefour pamięta o naszych milusińskich, którzy zawsze czekają na Lany Poniedziałek; do kupienia są „śmigusówki” różnego rodzaju i kształtu na wodę, w cenie już od 0,99 zł.

Logistyka a koszty

Lista zakupów i ścisłe trzymanie się jej w sklepie są najważniejsze, aby nie przesadzić z wydatkami. Ale to nie wszystko. Warto również uwzględnić następujące sugestie:

  • Wszystkie potrzebne zakupy róbmy w ramach jednej wyprawy. Stracimy mniej czasu, paliwa i pieniędzy
  • Jeżeli zapraszamy gości, obliczmy, ile jedzenia trzeba przygotować na osobę, aby po świętach nie wyrzucać nadmiaru produktów. Jeżeli mimo to zostaną nienaruszone półmiski, rozdajmy ich zawartość, zamiast trzymać w lodówce, aż będzie się nadawać tylko do wyrzucenia
  • Nie kupujmy nadmiaru dekoracji świątecznych. Sprawdźmy stan ubiegłorocznych i wybierzmy z nich to, co nadaje się do ekspozycji. Poprośmy dzieci, aby pomalowały pisanki, na pewno chętnie to zrobią.

 

P.S. Jak nadmieniłam w poprzednim wpisie, powyższy wpis jest to materiał zewnętrzny 😁😁😁